Night Fever

Nocna ewanelizacja Dublina. Zapewne większość z Was słyszała o filmie z Johnem Travoltą "Gorączka sobotniej nocy" (Saturday Night Fever) podobnie i utwór o podobnym tytule grupy Bee Gees (napisany dla filmu zresztą) i o gorączce sobotniej nocy chcę napisać. To jednak co rozpalało organizatorów Nightfever to zgoła różne światy od wspomnianych powyżej. Chodzi o inicjatwę o takim tytule od jakiegoś czasu odbywającą się w różnych miastach świata. Schemat jest bardzo prosty: w jednym z kościołów w centrum rozrywkowym miasta organizuje się adorację Najświętszego Sakramentu, gdzie trwa modlitwa prowadzona przez część grupy organizującej wydarzenie. Inna część udaje się na ewangelizację uliczną dzieląc się doświadczeniem wiary i zapraszając do wejścia do świątyni. 2013-04-20 21.45.21Aby zmobilizować do tego, każdy zaproszony dostaje małą świeczkę, którą będzie mógł zapalić w świątyni przy okazji można wylosować sobie fragment z Pisma Świętego i napisać jakąś prośbę na kartce zostawiając ją u stóp Pana Jezusa. W czasie adoracji kapłani są dostępni czy to do spowiedzi, czy do rozmowy. Po raz pierwszy Nightfever odbyła się w Dublinie w kościele karmelitów w samym sercu Dublina blisko pubów i klubów. Przewinęło się w czasie tych paru godzin ok 500 osób, co muszę przyznać jest dość imponującą liczbą. Oczywiście część osób pochodziła ze wspólnot modlitewnych itp. Ale i nie brakowało takich, po których można było rozpoznać, że są zaproszeni z rozbawionej ulicy. Nightfever to ewangelizacja ubogimi i prostymi środkami - jak zawsze całą resztę zostawia się Panu Jezusowi. Czekamy na kolejną noc za jakiś czas. A w między czasie, może Ty zorganizujesz gorączkę ewangelizacyjnej nocy u siebie w mieście? :)

← Wróć do biblioteki