Pierwsze podsumowanie tygodniowe
Były plany aby pisać notki z każdego dnia objazdu prymicyjnego ale okazały się to nierealne pragnienia. Zbyt intensywny to tryb życia. Więc realniejsze wydają się tygodniowe podsumowania. Pierwsze macie przed sobą :)
Najpierw mały rzut okiem na mapę prezentującą naszą tygodniową trasę ;)
Tyle oto przemierzyliśmy kilometrów odwiedzając miejsca w wymienione w notce ;)
11 maja - Krynica Morska
Opuszczając Białystok (a tam zakończył się ostatni wpis ;) ) ruszyliśmy w stronę Krynicy Morskiej aby podzielić się radością sprawowanej Eucharystii i błogosławieństwem zarówno ze współbraćmi tam mieszkającymi jak i tymi którzy w tych dniach przeżywali swoje zakonne rekolekcje. W homilii którą dane mi było głosić mówiłem o doświadczeniu Boga żywego i o naszym często zakopywaniu tego Źródła. Dobrze było wrócić do Krynicy po roku, jeszcze na początku maja 2010 byliśmy tam jako przygotowujący się do ślubów wieczystych a po 12 miesiącach stanęliśmy aby sprawować tam Eucharystię...
12 maja - Olsztyn
W czwartkowy wieczór ruszyliśmy z Pieniężna do Olsztyna do naszej parafii położonej na obrzeżach Olsztyna, dzielnica zwie się Redyjakny a parafia jest pod wezwaniem naszego założyciela św. Arnolda Janssena.
13 maja - Pieniężno
Piątkową Eucharystię sprawowaliśmy w kościele parafialnym w Pieniężnie, mi dane było przewodniczyć tej Eucharystii, co było dla mnie wielką radością, gdyż to tam właśnie udałem się przed 9 laty w czerwcu aby spotkać się z odpowiedzialnym za kandydatów do Zgromadzenia i wręczyć mu komplet dokumentów wymaganych do przyjęcia;)
14 maja - Pieniężno - Siostry Służebnice Ducha Świętego
Sobotni poranek rozpoczął się bardzo kameralną Eucharystią sprawowaną w kaplicy sióstr w domu, który przylega do naszego pieniężnieńskiego klasztoru. W ostatnim roku byliśmy tam częstymi gośćmi jako diakoni, posługując siostrom w wystawieniu Najświętszego Sakramentu. No a po Eucharystii zostaliśmy podjęci pysznym śniadaniem ;)
15 maja - Laskowice
Celebracja w kaplicy w Laskowicach
Już w sobotę pozostawiliśmy Pieniężno i to na dobre (już nie wrócimy tam razem) ruszając w ścisły objazd. Na początek dotarliśmy do Laskowic, gdzie celebrowaliśmy Eucharystię w Niedzielę Dobrego Pasterza. Dane mi nawet było powiedzieć tam słowo, które można odsłuchać tu: http://tinyurl.com/66vv95e .
Zostaliśmy tam bardzo miło przyjęci, z tej okazji przyjechał nawet miły chór z Kwidzyna;)
Mimo, że w Zgromadzeniu jestem już 9 lat, to Laskowice należą do domów, które dopiero teraz miałem okazję poznać ;) Odpoczęliśmy nieco tam i w poniedziałkowe popołudnie ruszyliśmy do...
16 maja - Górna Grupa - parafia
Górna Grupa to oddalona o 25 km od Laskowic mała miejscowość, choć nasz dom tam się znajdujący odgrywa ważną rolę w historii Polskiej Prowincji, stamtąd wyszli współbracia, których dziś czcimy jako błogosławionych męczenników II wojny światowej. Po zameldowaniu się w domu i otrzymaniu lokum, ruszyliśmy na parafię aby celebrować dla tamtejszej wspólnoty Eucharystię.
17 maja - Górna Grupa dom
Z samego rana celebrowaliśmy Eucharystię w kaplicy domowej, dane mi było jej przewodniczyć. Nim ruszyliśmy w dalszą drogę, odwiedziliśmy jeszcze oddział szpitalny domu aby podzielić się błogosławieństwem prymicyjnym z współbraćmi i świeckimi osobami starszymi i chorymi, którzy swoją Eucharystię ze względu na niedomagania mają na swoim oddziale i o późniejszej godzinie. To był bardzo wzruszający moment, nie tylko dlatego że błogosławiliśy tych, których jeszcze pamiętamy pełnych sił a teraz widzimy ich gasnących powoli, ale jeszcze bardziej z powodu świadomości, że oni ciągle trwają w swoim powołaniu misjonarskim, ofiarując swoje cierpienia za dzieło głoszenia Ewangelii.
Po udzieleniu błogosławieństwa ruszyliśmy do Chludowa k/Poznania skąd piszę te słowa - a to co tu się wydarzyło, o tym przeczytacie w następnym sprawozdaniu, jak Bóg da, za tydzień ;) Dziękuję wszystkim za modlitewne wsparcie!